Pragmata - pierwsze recenzje. Ambitne sci-fi, które nie wykorzystuje pełni potencjału
Po latach zapowiedzi, opóźnień i tajemniczych zwiastunów, Pragmata w końcu trafia w ręce recenzentów. Pierwsze pełne opinie nie pozostawiają większych wątpliwości - Capcom dostarczył grę dobrą, momentami bardzo dobrą, ale jednocześnie taką, która mogła być czymś znacznie większym. Świeżość, która przyciąga Największym atutem Pragmaty okazuje się jej rozgrywka. Twórcy postawili na nietypowe połączenie strzelania z mechaniką hakowania, co przekłada się na bardziej taktyczne podejście do walki. Gracz nie tylko eliminuje przeciwników, ale musi jednocześnie analizować sytuację, wykorzystywać słabości wrogów i działać z wyczuciem. To właśnie tutaj gra najczęściej zbiera najwyższe oceny - system jest angażujący, świeży i daje poczucie kontroli, którego próżno szukać w wielu klasycznych shooterach. Emocjonalny rdzeń historii Drugim filarem produkcji jest relacja między głównymi bohaterami - Hugh i androidką Dianą. Ten duet stanowi serce całej opowieści i dla wielu recenzentów to właśnie ich...

