Nowy „Resident Evil” zrzuca pancerz akcji. Zwiastun zapowiada duszny survival horror w stylu Silent Hill
Sony Pictures Entertainment oficjalnie zaprezentowało pierwszy zwiastun nowej ekranizacji kultowej serii Resident Evil. Reakcje widzów są niemal jednoznaczne: po latach kinowych eksperymentów z przeładowaną akcją i superżołnierzami, marka wreszcie próbuje wrócić do tego, czym zdobyła serca graczy pod koniec lat 90. – do bezradności, izolacji i gęstego, czystego strachu. Co ciekawe, zaprezentowane materiały budzą wśród fanów bardzo konkretne skojarzenia. Nowy film klimatem zaskakująco mocno zbliża się do atmosfery znanej z serii Silent Hill . Zwykły człowiek w nocy, w której upadło Raccoon City Głównym bohaterem zapowiedzi nie jest żaden wyszkolony agent specjalny, jak Leon S. Kennedy czy Chris Redfield, ani uzbrojony po zęby komandos S.T.A.R.S. Zamiast tego w centrum wydarzeń staje Bryan – zwykły kierowca transportu medycznego. Skuszony podwójną stawką za wyjazd poza bezpieczną strefę, bierze zlecenie na przewiezienie pojemnika z organem do przeszczepu (oznaczonego jako B-7) d...

