Wrestler, który tchnął życie w Alexa. Kulisy motion capture w „Street Fighter 6”
Nowy materiał zza kulis Street Fighter 6 pokazuje coś więcej niż marketingowy klip. To krótki, ale treściwy wgląd w proces, który zwykle pozostaje niewidoczny - motion capture postaci Alexa z udziałem Kenny Omega.
Capcom nieprzypadkowo sięgnął po Omegę. To nie tylko gwiazda wrestlingu, ale też wieloletni fan bijatyk i osoba, która doskonale rozumie teatralność oraz przesadę ruchów charakterystycznych dla serii. W materiale widać, jak jego fizyczność przekłada się na cyfrową wersję Alexa - ciężkie kroki, dynamiczne wejścia w ciosy, szerokie, efektowne gesty budujące „sceniczną” obecność zawodnika.
To dobry przykład, jak współczesne bijatyki łączą klasyczną, arkadową tożsamość z technologiczną precyzją. Motion capture nie służy tu hiperrealizmowi w stylu symulatora MMA, lecz podbiciu charakteru postaci. Alex ma wyglądać jak potężny, amerykański wojownik – i dokładnie to dostaje dzięki pracy Omegi przed kamerami.
Capcom konsekwentnie inwestuje w wizerunek gry jako platformy e-sportowej i widowiskowej jednocześnie. Takie materiały budują nie tylko hype, ale i świadomość, że za kilkusekundową animacją specjalnego ciosu stoją godziny pracy, pot i - w tym przypadku - doświadczenie ringowe.
Dla fanów serii to ciekawostka. Dla branży - przypomnienie, że nawet w gatunku z ponad trzydziestoletnią historią wciąż można podnosić jakość detali.



Komentarze
Prześlij komentarz