Stranger Things - finałowy sezon za rogiem, a obsada liczy… miliony. Dosłownie
Ostatni sezon Stranger Things już za chwilę wjedzie na Netflixa niczym Demogorgon na szkolną stołówkę - bez zaproszenia, ale wszyscy i tak będą patrzeć. 27 listopada rusza pierwsza część finału, a emocje są tak gęste, że można by nimi polakierować cały Hawkins. Jednak zanim świat zacznie oglądać, internet zdążył eksplodować inną informacją: ile zarabia obsada. I tutaj robi się ciekawie. Netflix otwiera portfel szerzej niż Wrota do Upside Down Kiedy zaczynało się Stranger Things, cała ekipa była „tymi dzieciakami z nieznanego serialu o retro potworach”. Teraz? To jedna z najważniejszych marek streamingowych na świecie, więc i wypłaty wzrosły jak poziom stresu Joyce Byers. W mediach pojawiły się konkretne kwoty, a najgłośniejsza z nich dotyczy… Jamie’ego Campbella Bowera, czyli serialowego Vecny/Henry’ego Creela. Aktor ma zgarnąć ponad 6 milionów dolarów za udział w piątym sezonie. Tak, za bycie najstraszniejszym mrocznym pajęczakiem telewizji XXI wieku. Reszta obsady oczywiście też nie ...

