Max Payne Remake: Dlaczego Remedy milczy? Studio przerywa ciszę w 4 rocznicę zapowiedzi
Dokładnie cztery lata temu świat obiegła elektryzująca wiadomość: Remedy Entertainment, we współpracy z Rockstar Games, przygotowuje remake kultowej dylogii o upadłym detektywie z Nowego Jorku. Od tamtej pory fani karmieni byli jedynie szczątkowymi informacjami z raportów finansowych.
Dziś, w 4 rocznicę oficjalnego ogłoszenia projektu, studio Remedy w końcu rzuciło nieco światła na powody tej przedłużającej się ciszy.
„Prace idą pełną parą” – Raport z frontu
Podczas dzisiejszego spotkania z inwestorami oraz w mediach społecznościowych, przedstawiciele fińskiego studia potwierdzili to, na co wszyscy liczyliśmy: remake Max Payne 1 & 2 znajduje się w fazie pełnej produkcji. Co więcej, Markus Mäki, pełniący obowiązki CEO Remedy, podkreślił, że projekt osiąga założone „kamienie milowe” zgodnie z harmonogramem. Gra powstaje na potężnym silniku Northlight (tym samym, który napędzał Alan Wake 2), co ma zagwarantować oprawę wizualną godną generacji PS5 i Xbox Series X.
Kluczowe fakty o produkcji:
- Jeden spójny tytuł: Obie części gry zostaną wydane jako jedna, wielka produkcja AAA.
- Budżet: Finansowanie w całości pokrywa Rockstar Games, a skala budżetu odpowiada największym hitom studia.
- Technologia: Wykorzystanie fotogrametrii i zaawansowanej fizyki ciał (Bullet Time w nowym wydaniu ma „wgniatać w fotel”).
- Dlaczego nie ma żadnych materiałów z gry? „To decyzja Rockstara”
Najważniejszym punktem dzisiejszych wyjaśnień była kwestia marketingu. Fani od miesięcy dopytują o choćby krótki teaser czy jeden screen. Remedy postawiło sprawę jasno: klucze do kampanii reklamowej trzyma Rockstar Games.
„Jesteśmy deweloperami, ale to Rockstar jest wydawcą i właścicielem marki. To oni decydują, kiedy świat po raz pierwszy zobaczy nowego Maxa. Naszym zadaniem jest dostarczenie gry, która sprosta legendzie” – wyjaśnił Markus Mäki.
Eksperci branżowi sugerują, że Rockstar celowo opóźnia pokaz Maxa, aby nie odciągać uwagi od nadchodzącej premiery GTA VI. Strategia giganta jest prosta: najpierw największy hit dekady, potem powrót mrocznego noir.
Kiedy premiera? Cierpliwość to cnota
Choć oficjalnej daty brak, analiza raportów finansowych i cykli produkcyjnych Remedy pozwala na optymistyczne (ale ostrożne) założenia. Gra znajduje się w pełnej produkcji od ponad 18 miesięcy.
Najbardziej optymistyczny scenariusz, to końcówka 2026 roku. Realistyczny scenariusz, to wiosna 2027 roku (z pierwszym zwiastunem pod koniec 2026).
Wniosek dla fanów? Max Payne nie zginął w mrokach deweloperskiego piekła. Przeciwnie – projekt jest dla Remedy priorytetem, a cisza nie jest oznaką problemów, lecz surowej dyscypliny narzuconej przez Rockstar Games.



Komentarze
Prześlij komentarz