Marvel's Wolverine pokazuje, że gracze wciąż chcą gier na płytach. W Europie wydanie fizyczne wygrywa z cyfrą
Marvel's Wolverine pokazuje, że gracze wciąż chcą gier na płytach. W Europie wydanie fizyczne wygrywa z cyfrą
W czasach, gdy wydawcy coraz mocniej stawiają na cyfrową dystrybucję, gracze wysyłają jasny sygnał: pudełkowe wydania wciąż mają znaczenie. Najnowsze dane dotyczące sprzedaży Marvel's Wolverine pokazują, że wersja na płycie odpowiadała za znaczną część premierowego wyniku gry. W Europie udział fizycznych kopii był jeszcze większy i przekroczył połowę sprzedaży.
35% sprzedaży na świecie przypadło na wersję pudełkową
Według danych firmy Ampere Analysis, przytoczonych przez serwis The Game Business, 35% sprzedaży Marvel's Wolverine na świecie stanowiły wydania fizyczne. Z kolei dane GSD wskazują, że w Europie udział wersji pudełkowej wyniósł aż 51%. Oznacza to, że na naszym kontynencie fizyczne kopie odpowiadały za nieco ponad połowę sprzedaży gry w analizowanym okresie.
Wyniki różnią się jednak w zależności od kraju. W Wielkiej Brytanii około dwie trzecie sprzedaży przypadło na wersję cyfrową. We Francji sytuacja wyglądała odwrotnie - ponad dwie trzecie sprzedanych kopii stanowiły wydania fizyczne. Pokazuje to, że przyzwyczajenia zakupowe graczy nie są jednakowe na wszystkich rynkach.
Według szacunków Ampere Analysis Marvel's Wolverine był drugą najlepiej sprzedającą się grą na PS5 we wrześniu, ustępując jedynie EA Sports FC 27. Łączną sprzedaż we wrześniu oszacowano na około 2,16 miliona egzemplarzy. Są to dane analityczne, a nie oficjalny wynik sprzedaży ogłoszony przez Sony.
Gracze pokazali, że nadal chcą gier na płytach
Moim zdaniem te dane pokazują coś, o czym branża gier nie powinna zapominać. Gracze wciąż chcą kupować gry na płytach, a wydania fizyczne nie są reliktem przeszłości. Dla wielu osób liczy się możliwość postawienia pudełka na półce, odsprzedania gry po ukończeniu, pożyczenia jej znajomemu czy zachowania w kolekcji na lata.
Nie chodzi wyłącznie o sentyment. Wydanie fizyczne daje kupującemu większą swobodę dysponowania zakupioną kopią niż typowa licencja cyfrowa. Oczywiście płyta nie zawsze oznacza kompletną grę bez pobierania aktualizacji, a niektóre produkcje wymagają dodatkowych plików lub połączenia z internetem. Mimo to dla wielu graczy możliwość zakupu pudełkowej wersji pozostaje ważnym elementem wyboru.
Wynik Marvel's Wolverine szczególnie mocno rzuca się w oczy w kontekście planów Sony dotyczących przyszłości fizycznych wydań. Firma zapowiedziała, że zamierza zakończyć produkcję płyt z grami na PlayStation dla tytułów debiutujących po styczniu 2028 roku. Zapowiedź spotkała się z krytyką części społeczności, która obawia się dalszego ograniczania wyboru i uzależnienia graczy od cyfrowych sklepów.
Nie tylko Wolverine sprzedaje się na płytach
Marvel's Wolverine nie jest jedyną wrześniową premierą, która osiągnęła znaczący udział sprzedaży fizycznej. Z danych Ampere Analysis wynika, że wydania pudełkowe stanowiły ponad 45% sprzedaży Silent Hill: Townfall, 36% sprzedaży The Blood of the Dawnwalker oraz 30% sprzedaży Onimusha: Way of the Sword.
W przypadku The Blood of the Dawnwalker szczególnie interesujący jest wynik gry polskiego studia Rebel Wolves. Ponad jedna trzecia sprzedaży przypadła na wydanie fizyczne, co pokazuje, że pudełkowe edycje mogą mieć znaczenie także w przypadku nowych marek, a nie tylko rozpoznawalnych serii.
Branża chce iść w cyfrę, ale gracze nie rezygnują z pudełek
Cyfrowa dystrybucja jest dla wydawców wygodna, ponieważ ogranicza koszty produkcji nośników, transportu i magazynowania. Nie oznacza to jednak, że każdy gracz chce całkowicie zrezygnować z fizycznych wydań. Dane dotyczące Marvel's Wolverine pokazują, że na rynku nadal istnieje duża grupa odbiorców, dla których płyta pozostaje istotną formą zakupu.
Nie można na podstawie jednej gry stwierdzić, że sprzedaż fizyczna zatrzyma cyfrową transformację rynku. Można jednak zauważyć, że decyzje o ograniczaniu pudełek niekoniecznie odpowiadają oczekiwaniom wszystkich klientów. Jeśli wydawcy chcą rezygnować z płyt, powinni pamiętać, że część graczy po prostu nie chce być skazana wyłącznie na cyfrowe sklepy.
Marvel's Wolverine przypomina więc, że rynek gier pudełkowych wciąż istnieje i ma się na tyle dobrze, by nie można było go lekceważyć. Pytanie brzmi, czy producenci konsol i wydawcy wezmą te preferencje pod uwagę, zanim podejmą kolejne decyzje dotyczące przyszłości fizycznych wydań.



Komentarze
Prześlij komentarz