GTA 6 pozwoli rzucać psią kupą w przechodniów. Rockstar chyba naprawdę nie zna słowa „przesada”

GTA 6 pozwoli rzucać psią kupą w przechodniów. Rockstar chyba naprawdę nie zna słowa „przesada”

Jeśli myśleliście, że w Grand Theft Auto VI najważniejsze będą pościgi policyjne, strzelaniny i zwiedzanie Vice City, to najwyraźniej nie doceniacie wyobraźni twórców z Rockstar Games. Najnowszy materiał pokazany w serialu „South Park” udowadnia, że wirtualne życie może być znacznie bardziej… kupowate, niż ktokolwiek przypuszczał.

Tak, dobrze czytacie. Jednym z najbardziej absurdalnych elementów rozgrywki jest możliwość wykorzystania psich odchodów jako prowizorycznej broni. W czasach, gdy producenci prześcigają się w realistycznej grafice, zaawansowanej sztucznej inteligencji i ogromnych mapach, Rockstar postanowił najwyraźniej zadać sobie inne pytanie: a co, jeśli gracz będzie chciał komuś przyłożyć czymś naprawdę obrzydliwym?

Vice City: raj dla turystów i koszmar dla właścicieli psów

W materiale pokazanym w najnowszym odcinku „South Park” widzimy słoneczną plażę, spacerujących ludzi i psa załatwiającego swoje potrzeby. Brzmi jak początek spokojnego dnia nad oceanem. Tyle że to GTA, więc spokój jest tutaj pojęciem względnym.

Scena przedstawia nietypową interakcję z otoczeniem: po zebraniu psich odchodów można wykorzystać je w starciu z inną postacią. Wcześniej o takiej możliwości opowiadał twórca internetowy TGG po wizycie w Rockstar North. Według jego relacji gracz może doprowadzić do upuszczenia woreczka przez właściciela psa, podnieść go i rzucić nim w kolejnego przechodnia.

To już nie jest zwykłe Grand Theft Auto. To Grand Theft Auto: Sprzątanie po psie nie wchodzi w grę.

Po co komu granaty, skoro jest woreczek?

Wyobraźmy sobie typową sytuację. Jedziesz przez Vice City, ktoś zajeżdża ci drogę, inny kierowca trąbi, a przechodzień jeszcze bezczelnie patrzy ci w oczy. W klasycznej grze można sięgnąć po pięści albo broń palną. W GTA 6 być może wystarczy krótki spacer po plaży i odrobina cierpliwości.

Worek z psią niespodzianką może nie wygląda imponująco w ekwipunku, ale ma jedną ogromną zaletę: trudno wyobrazić sobie bardziej upokarzający sposób rozpoczęcia bójki. Oczywiście nie wiemy, czy przedmiot będzie zadawał obrażenia, czy przede wszystkim wywoła reakcję postaci niezależnych. Na razie nie ma też podstaw, by zakładać, że będzie to pełnoprawna broń z własną kategorią w menu.

Można jednak podejrzewać, że niektórzy gracze po premierze spędzą zbyt dużo czasu na testowaniu tej mechaniki. Zamiast wykonywać misje fabularne, będą patrolować plaże w poszukiwaniu kolejnego amunicjiowego… problemu.

Rockstar dopieszcza szczegóły. Nawet te, o które nikt nie prosił

Cała sytuacja jest zabawna również dlatego, że GTA 6 ma być ogromną, szczegółową produkcją, w której zachowanie przechodniów i interakcje z otoczeniem odgrywają ważną rolę. W tym przypadku realizm spotyka się z humorem, który spokojnie mógłby trafić do jednego z najbardziej absurdalnych skeczy „South Park”.

Trzeba jednak przyznać, że możliwość podniesienia przypadkowego przedmiotu i wykorzystania go w nieoczekiwany sposób dobrze pasuje do tradycji serii. GTA od lat pozwala graczom robić rzeczy, których nie przewidziałby żaden rozsądny człowiek. A jeśli ktoś uważa, że rzucanie woreczkiem z psimi odchodami to przesada, przypomnijmy sobie, że w tej serii kradzież samochodu potrafi być najbardziej normalnym elementem całego dnia.

Zobacz materiał wideo

Poniżej znajdziecie materiał na YouTube omawiający szczegóły rozgrywki GTA 6, w tym opisywaną mechanikę. To wcześniejszy materiał twórcy TGG, a nie pełny fragment z odcinka „South Park”.

Nowy fragment gameplayu został pokazany w odcinku „South Park” zatytułowanym „Guinea Pig on a Stick”. Możesz przeczytać relację z tego wydarzenia w serwisie Insider Gaming.

Czekamy na premierę. I na pierwsze poradniki dotyczące sprzątania

Grand Theft Auto VI ma zadebiutować 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Do premiery pozostało jeszcze trochę czasu, ale już teraz Rockstar dostarcza tematów do dyskusji, których raczej nie znajdziemy w typowych zapowiedziach gier.

Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy gracze będą mogli rzucać psimi odchodami tylko na plaży, czy też da się urządzić podobną zabawę w centrum miasta? I czy policja potraktuje taki wybryk jako drobne wykroczenie, czy rozpocznie pościg godny napadu na bank?

Jedno jest pewne: jeśli ktoś po premierze GTA 6 zapyta was, co robiliście w grze przez pierwsze trzy godziny, odpowiedź „testowałem fizykę woreczka z psią kupą” może nie być tak niedorzeczna, jak brzmi.

Uwaga: opisywana mechanika była wcześniej relacjonowana przez TGG po wizycie w Rockstar North, a następnie pokazana w materiale wykorzystanym w „South Park”. Szczegóły działania i ostateczna dostępność funkcji w pełnej wersji gry mogą jeszcze wymagać potwierdzenia.

Komentarze

Reklama


Reklama