Control Resonant – pierwsze recenzje już są. Czy nowa gra Remedy spełniła oczekiwania?
Control Resonant – pierwsze recenzje już są. Czy nowa gra Remedy spełniła oczekiwania?
Fani pierwszej części Control długo czekali na powrót Remedy do tego niezwykle charakterystycznego, paranormalnego świata. Właśnie pojawiły się pierwsze recenzje Control Resonant i wygląda na to, że twórcy ponownie przygotowali bardzo ambitną produkcję. Nie jest to jednak sequel, który wszystkim przypadnie do gustu.
Średnia ocen jest wysoka, ale rozrzut not jest naprawdę spory. Obok zachwytów i ocen sięgających 9–10/10 znajdziemy również recenzje na poziomie 6/10. Co dokładnie spodobało się recenzentom, a co wzbudziło największe zastrzeżenia?
Control Resonant – pierwsze oceny
Wśród pierwszych opublikowanych recenzji znalazły się m.in.:
- VGC – 10/10
- Critical Hits – 9,5/10
- Hardcore Gamer – 9/10
- GamingBolt – 9/10
- PCGamesN – 9/10
- GamingTrend – 8,8/10
- DualShockers – 8,5/10
- IGN – 8/10
- GRYOnline.pl – 8/10
- Insider Gaming – 8/10
- PC Gamer – 7,6/10
- PlayStation LifeStyle – 7/10
- GamesRadar+ – 6/10
- Eurogamer – 6/10
Widać więc wyraźnie, że Control Resonant nie jest produkcją ocenianą jednomyślnie. Większość recenzentów docenia ambicje Remedy, świat i klimat, ale znacznie więcej kontrowersji wzbudza walka oraz tempo rozgrywki.
Fabuła i klimat nadal są mocną stroną Remedy
Jednym z najczęściej chwalonych elementów jest oczywiście świat przedstawiony i sposób prowadzenia historii.
Control Resonant rozwija znane z pierwszej części paranormalne uniwersum, a tym razem w centrum wydarzeń znajduje się Dylan Faden. Remedy ponownie stawia na tajemnicę, dziwne wydarzenia, dokumenty, ukryte historie i charakterystyczne połączenie poważnej narracji z absurdem.
Część recenzentów uważa, że właśnie tutaj twórcy pokazują się z najlepszej strony. Gra oferuje mnóstwo lore oraz kolejnych elementów rozbudowujących uniwersum Remedy.
Nie wszyscy są jednak zachwyceni tempem opowieści. W kilku recenzjach pojawia się zarzut, że początek jest stosunkowo powolny, a niektóre informacje są przekazywane graczowi zbyt często. Według części recenzentów historia mogłaby być bardziej zwarta.
To jedna z największych różnic w opiniach – dla jednych charakterystyczna narracja Remedy jest ogromnym atutem, dla innych momentami zaczyna niepotrzebnie spowalniać rozgrywkę.
Walka – największy znak zapytania
Najwięcej kontrowersji wzbudza system walki.
Remedy zdecydowało się mocno rozbudować mechanikę względem pierwszego Control. Większy nacisk położono na walkę wręcz, zdolności Dylana, rozwój postaci oraz łączenie różnych umiejętności.
Część recenzentów bardzo chwali ten kierunek. Wraz z rozwojem postaci możliwości gracza stają się coraz większe, a odpowiednie łączenie zdolności może prowadzić do naprawdę efektownych starć.
Problem w tym, że nie wszyscy uważają, że walka jest wystarczająco dobra, aby utrzymać uwagę przez kilkadziesiąt godzin.
Wśród najczęściej pojawiających się zarzutów znajdziemy:
- powtarzalność starć,
- niewystarczającą różnorodność przeciwników,
- momentami zbyt duże paski zdrowia przeciwników,
- problemy z czytelnością podczas większych potyczek,
- sytuacje, w których przeciwnicy atakują spoza pola widzenia.
To właśnie walka jest elementem, który najbardziej dzieli recenzentów.
Otwarty Manhattan – jedna z największych zmian
Remedy nie zdecydowało się po prostu stworzyć większej wersji pierwszego Control.
Control Resonant oferuje znacznie bardziej otwartą strukturę rozgrywki, a gracz otrzymuje możliwość eksplorowania paranormalnie zmienionego Manhattanu.
I właśnie projekt świata jest jednym z najczęściej chwalonych elementów gry.
Twórcy wykorzystują swoje doświadczenie w projektowaniu przestrzeni. Manhattan nie jest typowym open worldem wypełnionym dziesiątkami identycznych aktywności. Paranormalne zjawiska sprawiają, że przestrzeń potrafi zmieniać swoje zasady, a eksploracja często przypomina bardziej metroidvanię niż klasyczny świat znany z wielu współczesnych produkcji.
Oczywiście nie udało się całkowicie uniknąć problemów charakterystycznych dla otwartych światów. Pojawiają się znaczniki, znajdźki i dodatkowe aktywności, a część recenzentów narzeka również na orientację w terenie.
Co ciekawe, początek gry jest pod tym względem dość ograniczony. Dylan dopiero z czasem zdobywa kolejne umiejętności pozwalające na swobodniejsze przemieszczanie się.
Oprawa graficzna robi wrażenie
Tutaj recenzenci są zdecydowanie bardziej zgodni.
Control Resonant wygląda bardzo dobrze.
Remedy wykorzystuje technologię do stworzenia niezwykle szczegółowego i surrealistycznego świata. Oświetlenie, efekty paranormalne, architektura oraz sposób deformowania otoczenia są jednymi z największych zalet produkcji.
Jednocześnie imponująca oprawa ma swoją cenę.
Analizy techniczne wskazują na problemy z jakością obrazu, szczególnie w trybie nastawionym na wydajność. Można zauważyć m.in. migotanie drobnych elementów obrazu, kompromisy w jakości cieni oraz odbić.
Nie zmienia to jednak faktu, że pod względem artystycznym Control Resonant jest jedną z ciekawszych produkcji Remedy.
Jak Control Resonant działa na bazowym PS5?
Dla posiadaczy zwykłego PS5, a nie PS5 Pro, jest to szczególnie istotna kwestia.
Na bazowym PlayStation 5 dostępne są przede wszystkim dwa tryby.
Tryb Performance
Celem jest 60 klatek na sekundę.
Według analiz technicznych gra przez większość czasu utrzymuje okolice 60 FPS podczas normalnego przemieszczania się. W bardziej wymagających momentach mogą pojawić się spadki.
Cena za wysoką płynność jest jednak dość wyraźna – rozdzielczość obrazu jest znacznie niższa, a następnie obraz jest rekonstruowany do wyższej rozdzielczości. Efektem jest bardziej miękki obraz i widoczne problemy z migotaniem niektórych szczegółów.
Tryb Quality
Tutaj gra celuje w 30 FPS, ale oferuje znacznie wyższą jakość obrazu.
Rozdzielczość bazowa jest wyższa, a obraz jest rekonstruowany do 4K.
Jeżeli więc ktoś, podobnie jak ja, bardziej ceni jakość obrazu niż koniecznie 60 FPS, tryb Quality może okazać się ciekawszym rozwiązaniem.
Nie wygląda również na to, aby bazowy PS5 miał problemy z płynnością na poziomie, który dyskwalifikowałby grę. Kompromisy dotyczą przede wszystkim jakości obrazu w trybie Performance.
Ile godzin zajmuje Control Resonant?
Tutaj mamy dużą zmianę względem pierwszej części.
Control Resonant to zdecydowanie większa gra.
Według informacji dotyczących produkcji:
- główna historia – około 25–35 godzin,
- historia z dodatkową eksploracją – około 35 godzin,
- bardzo dokładne przejście z dużą ilością dodatkowej zawartości – około 45–50 godzin.
Dla części graczy będzie to ogromna zaleta.
Problem polega na tym, że niektórzy recenzenci uważają, że przy takiej długości bardziej widoczne stają się niedoskonałości systemu walki i powtarzalność części aktywności.
Jeżeli ktoś oczekiwał krótszej, bardziej zwartej przygody w stylu pierwszego Control, może być zaskoczony skalą sequela.
Najczęściej wymieniane wady
Po przejrzeniu pierwszych recenzji można wskazać kilka zarzutów, które powtarzają się najczęściej:
❌ powtarzalność walki
❌ ograniczona różnorodność przeciwników
❌ nierówne tempo początku gry
❌ momentami zbyt długa historia
❌ problemy z orientacją w otwartym świecie
❌ miękki obraz w trybie Performance na bazowym PS5
❌ problemy z czytelnością podczas niektórych walk
Jednocześnie nie są to zarzuty pojawiające się w każdej recenzji. Część krytyków uważa walkę za jeden z najlepszych elementów gry, a długość za odpowiednią dla skali produkcji.
Co najbardziej podoba się recenzentom?
Po drugiej stronie mamy równie długą listę zalet:
✔ charakterystyczny klimat Remedy
✔ bardzo interesujący i surrealistyczny świat
✔ świetny art direction
✔ rozbudowane lore
✔ eksploracja
✔ projekt otwartego Manhattanu
✔ traversal i poruszanie się po świecie
✔ rozwój postaci
✔ efektowna oprawa graficzna
✔ liczne nawiązania do uniwersum Remedy
I właśnie dlatego średnia ocen pozostaje wysoka mimo kilku mocno krytycznych recenzji.
Kiedy premiera Control Resonant?
Jeżeli ktoś planuje kupić grę cyfrowo, premiera odbędzie się 24 września 2026 roku.
Fani fizycznych wydań muszą jednak poczekać nieco dłużej.
Wersja pudełkowa na PS5 i Xbox Series X/S trafi do sprzedaży 15 października 2026 roku.
Oznacza to, że osoby preferujące płytę muszą poczekać około trzy tygodnie dłużej niż gracze kupujący wersję cyfrową.
Control Resonant – czy warto czekać?
Pierwsze recenzje pokazują dość wyraźny obraz.
Remedy nie stworzyło po prostu większego Control. Twórcy zdecydowali się przebudować strukturę gry, rozszerzyć świat, zmienić sposób prowadzenia rozgrywki i mocniej postawić na walkę oraz eksplorację.
To właśnie ambicja gry jest jednocześnie jej największą zaletą i źródłem części problemów.
Jeżeli ktoś szuka surrealistycznego świata, tajemnic, lore i charakterystycznego stylu Remedy, pierwsze recenzje dają sporo powodów do zainteresowania się produkcją.
Jeżeli natomiast najważniejsza jest dla niego różnorodna walka i bardzo zwarte tempo, warto mieć świadomość, że właśnie te elementy są najczęściej krytykowane.
Na papierze wygląda więc na to, że Control Resonant jest bardzo ambitną kontynuacją, ale niekoniecznie produkcją pozbawioną wad. Rozrzut ocen od 6/10 do 10/10 dobrze pokazuje, jak różnie recenzenci odebrali zmiany wprowadzone przez Remedy.
A dla osób grających na bazowym PS5 pozostaje jeszcze jedna decyzja: 60 FPS z kompromisami w jakości obrazu czy 30 FPS i wyraźniejsza oprawa w trybie Quality?
W moim przypadku odpowiedź prawdopodobnie byłaby podobna jak przy innych dużych grach – najpierw sprawdziłbym Quality. Przy tak mocno nastawionej na atmosferę i szczegóły produkcji jakość obrazu może mieć większe znaczenie niż samo 60 FPS.


Komentarze
Prześlij komentarz